Listopadowym rankiem przygotowuję się do rytuału przejścia. Pójdę ja do lasu, by wyżłobić łopatą na sześć stóp głęboki dół. Wrzucę tam elektrosprzęty wszelkie,...
Sztuka jako umiłowanie autora
Niedawno ogłoszono, że Quentin Tarantino skończył pisanie scenariusza filmu, który ma być ostatnim wyreżyserowanym przez niego...
Ludzie o zawodach w służbie zmniejszenia cierpienia: weterynarze i cukiernicy, nie muszą sobie zadawać pytań o sens swojej pracy. Jednak im dalej się oddalamy ...
A może bój? Bo już tu jest. Wiadomo było, że przyjdzie na nie czas, ale fantazja była w tym wypadku chyba przyjemniejsza od jej ziszczenia. Sztuczna inteligenc...
Formuła felietonu zakłada, że ja coś wiem i się tym dzielę. Nic bardziej mylnego. Piszę na temat, o którym mam pojęcie całkiem blade, ledwo zarysowane, niemal ...
Gdy w pewien nudny wieczór, znalazłem ten dokument i z zaciekawieniem przeczytałem, że dotyczy chodzenia, nie wahałem się ani chwili, bez mrugnięcia okiem zapł...
Gdzieś mi to mignęło na jakimś feedzie, że brodaty filozof, memlord ze Słowenii, obwieścił pełnym capslockiem: „nie ma nic nudniejszego niż kosmos”. A może mi ...
Coraz trudniej mi znaleźć serial, który „wciągnie”.Coraz trudniej mi znaleźć coś ciekawego, może poprzeczkę zawiesiłem zbyt wysoko, może tych opowieści jest po...
W czasie wiosennego zamknięcia, które rząd wprowadził z powodu epidemii, my – ludzie kultury – byliśmy mocno przejęci i słuchaliśmy oficjalnych nakazów, by zac...
Co u mnie słychać? Ano zdaje się, że doszedłem do ściany.
Nie wiem, jak to się stało – może dowiem się w toku pisania – ale sięgnąłem Granic Wzrostu. Obrazy...